Tequila
Administrator
Dołączył: 12 Gru 2010
Posty: 525
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Głg. Płeć:
|
Wysłany: Śro 17:09, 15 Gru 2010 |
|
|
Jak w temacie
Schronienie.
Gatunek - Dramat
Produkcja - Francja (2009)
Czas trwania - 88 min
Polska Premiera - 10.12.2010
Światowa premiera - 16.09.2009
Polski dystrybutor -SPInka
Recenzja:
Odnoszę wrażenie, że François Ozon nieco się ostatnio zagubił w swoich filmach, zbyt często pozwalając ciekawej historii ustępować miejsca jaskrawemu ekscentryzmowi, który w jego wcześniejszych filmach był jedynie znakomicie uzupełniającym fabułę dodatkiem. Francuski reżyser, dla jednych cudowne dziecko francuskiego kina, dla innych istne enfant terrible, stracił gdzieś po drodze dar wiarygodnego ożywiania na ekranie swoich perwersyjnych opowieści, pełnych dziwacznych, bardziej gorzkich niż słodkich postaci, które łączyły w sobie elementy społeczne z różnego rodzaju eksperymentami formalnymi i zabawami konwencjami. Weźmy zeszłorocznego "Ricky'ego", który mając znakomity potencjał wyjściowy, ugrzązł gdzieś pomiędzy chęcią wywołania dyskusji i kontrowersji a quasi-wywrotowym familijnym dramatem, w efekcie stając się filmem nijakim. "Schronienie", przedostatni film Ozona (najnowszy, "Potiche", nie miał jeszcze swojej polskiej premiery), ma potencjał na wstrząsające kino społeczne z dużą dawką "Ozonowości", jednak i tym razem francuski reżyser nie daje rady stworzyć na ekranie wystarczająco emocjonującej opowieści, zdolnej uzasadnić kuriozalność wykorzystanych przez siebie środków.
Główną bohaterką Ozon uczynił ex-narkomankę w ciąży, która po śmierci swego ukochanego oraz ojca dziecka (przedawkował heroinę zmieszaną z valium) postanawia odizolować się od świata. Zamieszkuje więc u swojego byłego kochanka z czasów nastoletniości, na wpół ślepego, starszego o co najmniej kilkanaście lat profesora. W pewnym momencie przybywa do niej brat jej zmarłego chłopaka, homoseksualista zagubiony we współczesnym świecie, który okazuje się być ciepłym, kochającym człowiekiem z sercem na dłoni. Już w tych dwóch postaciach (profesor jest jedynie dodatkiem, nie pojawia się na ekranie) zawarta została wystarczająco duża doza fabularnej ekstrawagancji, ale to jeszcze nie koniec. Ozon wziął na warsztat jeszcze zaborczą matkę zmarłego, która nigdy nie poświęcała swoim dzieciom zbyt wiele czasu, przeznaczając życie na podróże. I kilka epizodycznych postaci, które pomagają głównym bohaterom odnaleźć się - nowego kochanka naszego zagubionego geja czy faceta lubiącego kochać się z kobietami w ciąży, który próbuje poderwać główną bohaterkę w jakiejś restauracji. I to nawet nie wszystko, bowiem zahaczająca zbyt mocno o telenowelę fabuła "Schronienia" zawiera w sobie jeszcze kilka podobnych ciekawostek.
Tylko że niewiele z tego wszystkiego wynika. Po serii mniej lub bardziej dziwnych spotkań wyraźnie zniesmaczona swoją ciążą bohaterka, która prawdopodobnie zatrzymała dziecko jedynie po to, aby dopiec wszystkim dookoła, dalej nic dla widza nie znaczy. Jej zachowanie nie pozwala się z nią emocjonalnie zżyć (picie piwa na dyskotece i skoczne pląsy w daleko posuniętej ciąży), a wszystkie próby pogłębienia psychologicznego skupiają się na mało wymownym pokazywaniu, jak to kobieta "odkrywa swoje wnętrze". To jedynie trójwymiarowa kartka papieru, z której Ozon, współscenarzysta "Schronienia", próbował wycisnąć życiowe soki, ale ostatecznie nie był w stanie tego dokonać. Wokół niej toczy się niemal cała akcja, wszystkie pozostałe postaci krążą dookoła kobiety niczym wolne elektrony, nie da się więc usprawiedliwić Ozona próbą kolejnego eksperymentu. "Schronienie" jest obrazem przeciętnym, choć próbującym opowiadać o ludziach, którzy musieli przeciętność pokonać, aby zacząć normalnie żyć, a także o wydarzeniach nic z przeciętnością nie mających wspólnego. Jest filmem, z którego mógłby być dumny początkujący twórca, próbujący swoich sił w kreowaniu narracji i tworzeniu fabularnych struktur. Ale nie François Ozon, człowiek potrafiący się bawić filmowym warsztatem, niegdyś wywołujący swoimi filmami kontrowersje, dyskusje, twórca, dla którego przeciętność jest najgorszym możliwym rozwiązaniem. Może powinien sobie dać spokój z kręceniem jednego filmu rocznie i trochę odpocząć od kina. Na razie jego talent coraz bardziej się marnuje
Autor:Dariusz Kuźma. Źródło:http://www.stopklatka.pl/film/film.asp?fi=42550&sekcja=recenzja&ri=7951
Anioł nad morzem.
Gatunek - Dramat
Produkcja - Belgia, Kanada (2009)
Czas trwania - 86 min
Polska Premiera - 03.12.2010
Światowa premiera - 07.07.2009
Polski dystrybutor -Art-House
„Anioł nad morzem” to debiut belgijskiego reżysera Frédéric’a Dumont, który w 2009 roku wygrał Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Karlovych Varach. Jest to historia Louisa – 12 letniego chłopca, który wiedzie beztroskie życie wraz ze starszym bratem Quentinem, matką Marią i zapracowanym ojcem Bruno. Mieszkają w Maroko, w przepięknej willi nad morzem. Bruno cierpiący na stany maniakalno depresyjne zwierza się pewnego dnia Lousowi, że myśli o popełnieniu samobójstwa. To wydarzenie na zawsze zmienia życie chłopca, który od tej pory postanawia nie spuszczać ojca z oka. Strzeże go dniem i nocą, czując na sobie odpowiedzialność za życie ojca. Piękny i niezwykle poruszający film o utarcie dzieciństwa, pokazujący świat całkowicie z perspektywy małego Louisa.
Źródło:http://film.wp.pl/id,28754,title,Aniol-nad-morzem,film.html?ticaid=1b6ca
Jackass 3D
Gatunek - Komedia
Produkcja - USA (2010)
Czas trwania - 94 min
Polska Premiera - 2010-12-03
Światowa premiera - 2010-10-13
Polski dystrybutor - United International Pictures
Film zrealizowany w najnowszej technologii 3D. To ekranizacja popularnego programu rozrywkowego MTV. "Jackass" realizowany był od 2000 roku To przede wszystkim dowcipy (często na granicy wulgarności), kaskaderskie wyczyny, niebezpieczne wygłupy. Fani będą zachwyceni.
|
|